Giertych atakuje Nawrockiego. Bogucki: Pomieszało się chłopu w głowie
W sobotę rano w programie "Kalejdoskop Wydarzeń" na antenie Polsat News Dorota Gawryluk zdradziła, że w najbliższy piątek prezydent Karol Nawrocki poleci do Dallas, gdzie weźmie udział w kongresie CPAC [Conservative Political Action Conference – Konferencja Konserwatywnej Akcji Politycznej – przy. red.]. Ma wygłosić tam przemówienie. Planowana jest także wizyta Karola Nawrockiego w Lockheed Martin, gdzie konstruowane są myśliwce F-35. Natomiast w niedzielę głowa państwa ma się spotkać z Polonią w Teksasie. Gawryluk podała również, że Nawrocki spotka się w trakcie kongresu CPAC z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Dziennikarka podkreśliła, że otrzymała tę informację od swoich "amerykańskich przyjaciół".
Giertych kontra Bogucki
Informacja o planowanej podróży polskiego przywódcy wywołała falę komentarzy. Nawrockiego krytykuje Roman Giertych z KO. Stawia prezydentowi poważne zarzuty: "Wyjazd Nawrockiego i jego jawne wsparcie dla Trumpa zwiększa ryzyko zamachu lub bezpośredniego ataku irańskiego na Polskę i Polaków. Jego wsparcie dla wojny Trumpa odbyło się wbrew Konstytucji, gdyż zgodnie z nią to Sejm decyduje o wojnie".
Na wpis posła KO odpowiedział szef Kancelarii Prezydenta. "Panu Giertychowi wciąż nie udaje się przeliczyć głosów po klęsce Trzaskowskiego i z tego trudu pomieszało się chłopu w głowie, tak że w każdym temacie myśli galopują mu w stronę absurdu. Jedyne co Pan Roman wciąż sprawnie umie liczyć, to pieniądze biednych kiwanych frankowiczów" – zakpił Zbigniew Bogucki, nawiązując do szokujących ustaleń mediów nt. Giertycha.
Roman Giertych nie odpuszczał. "Panie Bogucki Pan mnie nie zrozumiał. Ja popieram wyjazd, na wezwanie Trumpa, wszystkich pisowców z panem na czele z pomocą aby odblokować Ormuz. Od nas możemy Wam dać Franka, bo lubi flotylle. A co do liczenia to jak tam nasze złoto? W weekend straciło dzięki Trumpowi 12 proc. ceny" – napisał.